Ocieplanie domu – podstawy

Idzie zima, zimą musi być zimno, więc pora przyjrzeć się tematowi: co zrobić, by w domu było cieplej. Czyli: ocieplanie domu. Oczywiście nawet w domu nieocieplonym może być ciepło, ale będzie to wymagać spalenia ogromnych ilości węgla, drewna, czy gazu ziemnego.

W potocznym rozumieniu pojęcia, ocieplanie domu oznacza najczęściej doklejanie do ścian styropianu. Jest to jeden z najważniejszych etapów budowy prawie każdego nowego domu jednorodzinnego. Możliwe jest wykonanie dostatecznie ciepłej ściany w technologii jednowarstwowej, ale na polskim rynku nie robi się tego za często ze względu na różne problemy (o których będzie przy innej okazji).

Oczywiście, aby budynek można było uznać za ocieplony, należy zaizolować nie tylko ściany, ale także strop lub dach, ściany fundamentowe, oraz podłogę na gruncie.

Cel ocieplenia domu

Po co ociepla się ściany budynków?

Nowych — głównie po to, by spełnić przepisowe wymogi dotyczące parametrów termoizolacyjnych ścian. Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie, określa maksymalne wartości współczynnika przenikania ciepła przez ściany, których nie można przekraczać.

I to właśnie są te wspomniane nieco wyżej dostatecznie ciepłe ściany. Dostatecznie ocieplone, by spełnić wymagania przepisów, ale spokojnie można docieplić je lepiej.

Bo przyklejanie styropianu czy wełny mineralnej do ścian ma kilka przyczyn i pozwala osiągnąć jednocześnie kilka efektów:

  1. zmniejszenie współczynnika przenikania ciepła, czyli zmniejszenie strat ciepła przez ściany, czyli zmniejszenie ilości energii potrzebnej do utrzymania ciepła w pomieszczeniu, czyli zmniejszenie rachunków za ogrzewanie,
  2. zmniejszenie ryzyka przemarzania ścian, tj. sytuacji, w której temperatura w warstwie muru (cegła, pustaki) spadnie poniżej temperatury zamarzania,
  3. zwiększenie komfortu w pomieszczeniach w domu, bo ściana oklejona styropianem ma od wewnątrz wyższe temperatury — to czuć bezpośrednio, bo ściana nie „promieniuje chłodem”, ale także pośrednio, bo na ścianie nie skrapla się para wodna i nie rośnie grzyb.

Ocieplanie domu już istniejącego

Jest zawsze trudniejsze, niż ocieplanie ściany nowej, dopiero co wzniesionej.

Trudność polega głównie na sensownym zaplanowaniu tej pracy, bo najczęściej istniejący mur nie ma już w miarę jednorodnej powierzchni. Często konieczne jest usunięcie starego, łuszczącego się już tynku, czy uzupełnienie ubytków w murze.

No i sam efekt też często jest dość trudny do zaakceptowania. Bo może się okazać, że pierwotnie istniejąca ściana o grubości 40 cm będzie miała po dociepleniu grubość 57 cm (po dołożeniu 15 cm styropianu i warstwy tynku), co upodabnia ją do muru w zamku. Jak w takiej ścianie wyglądają okna?

No właśnie.

Kiedy należy wykonywać ocieplanie domu?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta, bo są dwa terminy, w których warto wykonać ocieplenie domu:

  1. w momencie budowy,
  2. wczoraj.

Jeśli Twój dom nie został ocieplony w momencie jego wybudowania, należało go ocieplić wczoraj. Każdy kolejny dzień zwłoki (zwłaszcza w sezonie grzewczym) powoduje wymierne, przeliczalne na złotówki straty.

I na tym podsumowaniu skończmy pierwszy wpis z cyklu o ocieplaniu domów.